niedziela, 17 stycznia 2021

Olej silikonowy (E900) - czy powoduje nowotwory i choroby oczu?

Niektóre z substancji będące dodatkami do żywności są znane pod wieloma nazwami. Oznaczona symbolem E900 substancja jest znana pod nazwami dimetylopolisiloksan, dimetykon, albo olej silikonowy. Substancja ta w przemyśle spożywczym ma działanie przeciw pianotwórcze. Oprócz tego jest wykorzystywana do produkcji implantów [6], soczewek kontaktowych [1], kosmetyków a nawet leków. Jej działanie polega na zmniejszaniu napięcia powierzchniowego pęcherzyków powietrza, i w medycynie jest używana również jako środek przeciw gromadzeniu się gazów w układzie pokarmowym - np. przed badaniem UFG. Pojawiły się również doniesienia, że olej silikonowy może być jedną z najskuteczniejszych substancji na porost włosów [6

Niedawno olej silikonowy był przedmiotem ponownej ewaluacji przez EFSA i w niniejszym poście chciałbym czytelnikom przybliżyć wnioski z tej ewaluacji [1].  Substancja jest uważana za bezpieczną, głównie dlatego, że nie wchłania się z przewodu pokarmowego, tak więc główne skutki uboczne które mogą wystąpić są związane z podrażnieniem tego układu. Są to nudności i biegunka

Z podanych badań wynika, że 99.7 do 99,9% podanej substancji jest wydalane z kałem. Ponieważ substancja jest polimerem o różnej masie cząsteczkowej, wniosek wyciągnięty przez EFSA brzmiał, że wchłaniają się głównie polimery o krótszym łańcuchu i mniejszej masie cząsteczkowej.  W związku z tym we wnioskach EFSA zaleciła, aby specyfikacja dodatku zawierała zakres wielkościowy cząsteczek i aby cząsteczki o mniejszej masie cząsteczkowej nie były stosowane jako dodatek do żywności. 

W badaniach dotyczących oleju silikonowego podawane są jeszcze dwa dodatkowe skutki uboczne. Pierwszym z nich były zmiany patologiczne w oczach, drugim guzy nowotworowe (międzybłoniaki) u osób stosujących olej silikonowy na skórę w kosmetykach. 

Przyglądając się wynikom badań, EFSA uznała, że oba te możliwe skutki uboczne nie powinny występować przy używaniu oleju silikonowego jako dodatku to żywności.

Jeżeli chodzi o zmiany w oczach, to badacze ustalili, że przyczyną była metoda badania, skutkująca dostaniem się badanej substancji (E900) bezpośrednio do oczu. Wniosek naukowy - osoby pracujące z olejem silikonowym powinny dbać aby substancja nie dostawała się do oczu. 

Jeżeli chodzi o guzy - okazało się, że 22 z 30 podanych przypadków miały kontakt z azbestem, lub wręcz leczyły się wcześniej z tego powodu, tak więc odrzucono wniosek że to olej silikonowy jest przyczyną zmian nowotworowych. 

Kolejne skutki uboczne stosowania oleju silikonowego wiążą się z jego procesem produkcyjnym. W związku z tym EFSA ustaliła mniejszą niż dotychczas poziomu rtęci, arsenu i ołowiu. Również ustalono maksymalną ilość miedzi w końcowej substancji, jako że proces technologiczny wykorzystuje miedź w produkcji oleju silikonowego. 

EFSA zauważyła również, że w procesie produkcji mogą powstawać polisilioksany cykliczne. Nie są one trwałe, ale mogą zanieczyścić produkt końcowy. O ile sam olej silikonowy faktycznie nie ma negatywnych efektów, o tyle polisilioksany cykliczne jak najbardziej. Zakłócają działanie układu hormonalnego, zwiększają rozrost endometrium i mogą prowadzić do powstawania gruczolaków macicy. Zgodnie z zaleceniem EFSA olej silikonowy stosowany w żywności nie powinien zawierać polisilioksanów cyklicznych. 

Ponadto EFSA ustaliła dawkę NOAEL (brak negatywnych efektów) na poziomie 1742 mg/kg dziennie, i zgodnie ze standardową procedurą ADI (dozwolone dzienne spożycie) na poziomie 17 mg, uchylając wcześniej obowiązujący poziom 1.5mg [1]. Zgodnie z danymi, poziom ten nie jest przekraczany wśród europejskich konsumentów. 

Wniosek końcowy z raportu EFSA: E900 jest substancją bezpieczną, ale pod warunkiem, że spełnia on rygorystyczne normy produkcji. Błędy w procesie produkcyjnym mogą prowadzić do sytuacji w którym końcowy produkt będzie zanieczyszczony substancjami mającymi jednak negatywny wpływ na zdrowie. 

Ciekawy wniosek można znaleźć również w artykule na stronie stalowe zdrowie [4]. Autor zauważa, że o ile sam olej silikonowy nie jest szkodliwy, to zwykle występuje w wysoko przetworzonej żywności, która sama z siebie może prowadzić do problemów zdrowotnych. 


Źródła. 

[1] Re‐evaluation of dimethyl polysiloxane (E 900) as a food additive. EFSA Journal Volume 18, Issue 5 May 2020 https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.2903/j.efsa.2020.6107

[2] Poli(dimetylosiloksan) - Wikipedia (PL) 

[3] Dimetykon – działanie, zastosowanie, preparaty.  Ewelina Drelich. Wylecz.to 

[4] Dimetylopolisiloksan (E900) – charakterystyka, przykłady zastosowań, czy jest bezpieczny. Stalowe Zdrowie. 

[5] Dimetylopolisiloksan - vitalia.pl  

[6] Czy składnik popularnych frytek - E900 leczy łysienie!? Kobiece Inspiracje.  

  



sobota, 9 stycznia 2021

Metabolizm alkoholu - Medical Hypothesis

Po dwóch poprzednich tekstach omawiających artykuły z Medical Hypothesis (powiązanie cukru i depresji, powiązanie alkoholu i COVID) nadszedł czas aby na łamach bloga omówić tekst prezentujący wpływ alkoholu na organizm człowieka. 

Tekst ten ("Ethanol metabolism: The good, the bad, and the ugly")  to w większości skomplikowana publikacja z dziedziny chemii omawiająca reakcje biochemiczne w których alkohol i jego metabolity biorą udział. Chciałbym jednak przytoczyć informacje z tekstu, które mogą zainteresować większość z pośród czytelników bloga.

Pierwsza z nich dotyczy spadkowi stężenia alkoholu we krwi. Spadek ten odbywa się ze stałą prędkością - średnio 0.016g na decylitr na godzinę dla mężczyzn i 0.018 g na decylitr na godzinę dla kobiet [1] - oczywiście po zaprzestaniu konsumpcji.

Drugą to proste wytłumaczenie braku ewolucyjnego przystosowania gatunku ludzkiego do alkoholu etylowego. Substancja ta co prawda występuje w przyrodzie w sfermentowanych owocach, jednak rzadko w ilości takiej, aby mógł doprowadzać on do podobnego stanu co picie piwa, wina lub mocniejszych alkoholi. W związku z tym, o ile mamy wbudowane mechanizmy regulujące np. stężenie cukru we krwi, nie mamy natomiast takiego mechanizmu w odniesieniu do alkoholu. 

Trzecia z nich dotyczy wpływu alkoholu na bilans energetyczny. Większość czytelników zdaje sobie sprawę, że alkohol zawiera dość sporo kalorii. Może jednak być pewnym zaskoczeniem, że u osoby pijącej większe ilości czysty etanol może odpowiadać nawet za 50% spożywanych kalorii [1]. Co więcej są to kalorie z chemicznego punktu widzenia dość łatwo dostępne, tak więc alkohol wypiera pozostałe źródła energii w organizmie. 

Ten fakt prowadzi autorów do konkluzji (w końcu nie przypadkiem został opublikowany w Medical Hypothesis), że przystosowanie organizmu do wykorzystywania alkoholu jako źródła energii stanowi istotną część uzależnienia od tej substancji. Próba odstawienia powoduje poważny deficyt energetyczny - zwłaszcza w komórkach mózgu. 

Czwarta to wpływ alkoholu na układ glutaminianergiczny (związany z glutaminianem jako neuroprzekaźnikiem). Jest to istotna część układu nerwowego biorąca udział między innymi w procesach uczenia i zapamiętywania. Alkohol wpływa na ten układ hamująco, co prowadzi w konsekwencji do jego dostosowania i zwiększenia liczby receptorów. 

Odstawienie alkoholu powoduje nadmierne pobudzenie układu, co w konsekwencji prowadzi do śmierci komórek mózgowych. Tak więc w przypadku nałogu alkoholowego do śmierci komórek mózgowych doprowadza zarówno sam alkohol i jego metabolity jako substancje toksyczne, jak również brak alkoholu powodujący nadmierne pobudzenie układu glutaminianergiczny. Zainteresowanych tematem odesłałbym do polskiego artykułu "Rola układu glutaminianergicznego w patogenezie oraz terapii zespołu zależności alkoholowej", który już 10 lat temu w "Postępach Medycyny i Higeny Doświadczalnej" opublikowali pracownicy Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Na koniec autorzy stawiają dwie hipotezy medyczne, sugerując że leki stosowane w terapii uzależnień alkoholowych powinny adresować te dwa problemy - deficyt energetyczny, zwłaszcza w komórkach mózgowych i nadmierne pobudzenie układu glutaminianergetycznego, aby złagodzić efekt odstawienia alkoholu.

W tym momencie chciałbym czytelnikowi podać jeszcze jeden temat do dalszej analizy. Skoro odstawienie alkoholu powoduje zaburzenie układu wykorzystującego glutaminian jako neuroprzekaźnik a w konsekwencji śmierć komórek mózgowych, to jaki wpływ może mieć na mózg czysty glutaminian dodawany jako wzmacniacz smaku? Zainteresowanych tematem odsyłam do tekstu "Ekscytotoksyny, smak który zabija." oraz innych tekstów oznaczonych tagiem glutaminian sodu z niniejszego bloga.

 

Źródła. 

[1] Ethanol metabolism: The good, the bad, and the ugly.  Medical HypothesisVolume 140, July 2020 David F.Wilson i Franz M.Matschinsky 

[2] Metabolism of Dietary Glutamate in Adults, Annals of Nutrition and Metabolism 2018, Vol.73, Suppl. 5 December 2018. Cynober L 

[3] Rola układu glutaminianergicznego w patogenezie oraz terapii zespołu zależności alkoholowej Postepy Higeny i Medycyny Doświadczalnej, 2010; 64: 534-543. Karina Łukasik, Karolina Piątkowska, Bogusława Pietrzak - Zakład Farmakodynamiki Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

[4] Wpływ alkoholu na ośrodkowy układ nerwowy - Danuta Byczyńska 

[5] NMDA Receptor - Wikipedia (en) 

[6] Ekscytotoksyny - smak który zabija. - Szkodliwe Jedzenie.