niedziela, 21 lutego 2016

Rakotwórczy słodzik wycofany z rynku

Przysłowie mówi: "Ci co nie nauczyli się historii, skazani są na jej powtarzanie". Warto więc przypomnieć historię dulcyny - słodzika z pierwszej połowy XX wieku. Jak podaje wikipedia:

"Jest to biały krystaliczny proszek rozpuszczalny w wodzie, około 100–300 razy słodszy od cukru spożywczego. W przeciwieństwie do sacharyny nie daje gorzkiego posmaku. W pierwszej połowie XX wieku była stosowana jako sztuczny środek słodzący.W 1951 roku FDA opublikowała wyniki badań wskazujących na długotrwałą toksyczność dulcyny i została ona wycofana z rynku".
Warto zwrócić uwagę na jeden fakt - substancja ta, odkryta w 1884r była stosowana ponad 60 lat. Przez ile lat producenci tego słodzika zapewniali, że jest to substancja bezpieczna, powoływali się na badania i nawet zwracali uwagę na korzyści dla diabetyków w stosunku do cukru?

Na dzisiaj to tyle - warto pamiętać historię, aby z pewnym krytycyzmem podchodzić do wszelkich badań udowadniających bezpieczeństwo. Nie da się udowodnić bezpieczeństwa - fakt że środek został zbadany pod jednym kontem nie znaczy, że inne badania nie pokażą że jednak ma on działanie szkodliwe, którego na początku nie brano pod uwagę. Jedne powtarzalne badania wykazujące szkodliwe działanie może zniwelować lata badań wykazujących nieszkodliwość.

Źródło:

Wikipedia

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza